Późny PRL. Edward Środoń (Arkadiusz Jakubik) to główny podejrzany w sprawie rzekomego morderstwa właściciela chałupy na Bieszczadach (Marian Dziędziel). Śledztwo w sprawie Środonia prowadzi porucznik Mróz (Bartłomiej Topa), który odkrywa, że rozwiązanie zagadki może być niebezpieczne nie tylko dla podejrzanego. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem. Porucznik zostanie wciągnięty w niebezpieczną grę, której stawką jest odkrycie przerażającej prawdy, na ujawnieniu której nie wszystkim jednak zależy. Prawda? Nie ma takiej…